środa, 21 marca 2012

"Ja, Pan..."

Przestań już łkać moje dziecko
uciszę wszelkie Twoje burze
rozwieję wątpliwości
dam Ci wszystko czego pragniesz
o czym myślisz
zbliż się tylko do mnie
nie odrzucaj mojego Oblicza
powierz mi swoje życie
mów do mnie
wszystko i o wszystkim
dziel się ze mną każdym swoim dniem
ja Pan tego chcę
chcę być w Twoim dziecko życiu
chcę je wypełniać po brzegi
odłóż na potem ten daleki świat
zamknij oczy i rozmawiaj ze mną
poczuj mnie obok siebie
a ja przygotuję dla Ciebie
w raju piękne mieszkanie
przestań już łkać moje dziecko
kiedy życie tutaj na ziemi
się skończy
tam w niebie nie rozłączy już nic
to nic że serce bić przestaje
kocham Cię moje dziecko
jestem Twoim Panem i Ojcem
i przyjacielem
zostań ze mną i bądź
każdego dnia
nie tylko w niedzielę

poniedziałek, 19 marca 2012

"Tęcza marzeń"

To wyznanie... jest dla mnie
jak dmuchawiec
takie delikatne bardzo moje
piękne ale kruche i niepewne
chcę
bardzo chcę żebyś Ty...
no wiesz...
to wyznanie jest dla mnie
jak tęcza po deszczu
takie przejaśnienie
kojące i urokliwe
tak bardzo szczere
to co jest między nami mogę
opisać bardzo łatwo
nie wiem co się dzieje
budzisz we mnie wiosnę
a Twoje spojrzenie koi jak nic
moje serce
być z Tobą... chcę
złapmy się za ręce i chodźmy
w naszą przyszłość
wspólną

piątek, 16 marca 2012

"Zamieszanie"

A teraz będę patrzeć jak odchodzisz
zupełnie bez sensu
jeszcze przez chwilę idziemy razem
łapiesz mnie za rękę
i wydaje się że jest cudnie
ale tak naprawdę przeszywa mnie
rwący jak potok
niepokój
puszczam Twoją dłoń i łza spływa
mi po policzku
nie wiem czy żałuję
co czuję
nie wiem nic
przez chwilę uciekam wzrokiem
od Twoich ponętnie pięknych oczu
nie umiem być z Tobą
nie chcę
albo po prostu nie potrafię
wbijam sobie gwoździe
prosto w serce
coraz więcej i więcej, i więcej
zatapiam się w myślach
ale zupełnie jestem bezradna
nieokiełznana ale jakby zakochana
nie wiem
wskaż mi właściwą drogę
chcę żebyś mnie prowadził
tak
tylko Ty mnie poprowadź

czwartek, 8 marca 2012

"Kropla czułości"

Przeszywa mnie ten ocean
Twoich oczu
te migoczące wspomnienia
i bezkres naszych możliwości
dogłębnie zawładnąłeś
moją duszą
i tak do mnie mówisz czule
tak prosto i delikatnie
wszak nieprzyzwoicie łapiesz
dłoń moją i chowasz
w swojej
bezpiecznie
chcę zapisać w myśli wszystko
o czym do mnie szepczesz
i wyryć w sercu słowo
kocham
niech będzie nasze

"Miłostka"

Jesteś w każdej mojej myśli
w każdym słowie
moją nową wiosną się stajesz
ciepłą i lekką
chcę być Twoją poranną kawą
każdym śniadaniem
codziennością
I wtedy będziesz mi patrzeć
głęboko w oczy
chcę żeby nasze dłonie się splatały
równocześnie
pocałuj mnie wreszcie
daj mi jakiś znak
powiedz coś i bądź ze mną
kochaj mnie bezgranicznie
tak mimowolnie
chroń mnie

poniedziałek, 5 marca 2012

"Komuś"

Kocham Cię. Chyba. To znaczy
na pewno. Boże, nie wiem. Lgnę
do Ciebie i myślę o Tobie niemal
bez przerwy. Ale czy to wystarczy?
Czy powiedzieć kocham to dość?
Nie umiem odpowiedzieć. Kocham
Cię. Chyba raczej na pewno. Jesteś
moim najpiękniejszym z marzeń.
Co drugą moją łzą, czy ściskaniem
w mostku. Dajmy sobie szansę.
Tak zwyczajnie, tak po prostu.

"Rozmowa"

Czy Ty tam jesteś? Czy mnie
słyszysz? Szukam Cię pośród
ciszy. Patrzę w niebo i uśmiecham
się do Ciebie. Już chyba znam
odpowiedź, ale ciągle błądzę.
Pozwalam Ci, żebyś mnie
prowadził. Oddaję Ci całą
siebie. Daj mi jakiś znak. Coś.
Cokolwiek. Zatrzymaj mnie
na chwilę i usuń z serca wahanie.
Potem bądź moim drogowskazem.
Proszę Cię, a zarazem każę.

"Duszne więzienie"

Słońce wschodzi coraz wyżej.
Budzi się we mnie każdego dnia
nowe pragnienie. Niby przyjemnie,
ale przeszywa moje serce taki
dziwny niepokój. Nie jestem
spokojna, choć przecież bym mogła.
Rozpromienia się na mojej twarzy
uśmiech. Trochę wymuszony, ale
jest. Rutyna aż tak mi nie przeszkadza.
Doskwiera duchowa samotność.
Poczucie, że słońce jeszcze dzisiaj
zajdzie. Ocal mnie. Nie wiem, czy
chcę Ciebie, czy jego, czy innej
jeszcze drogi. Pomóż mi zatem.

niedziela, 4 marca 2012

"Schowaj mnie"

Schowaj mnie w silne swoje ramiona.
Otul płaszczem pewności i zrozumienia,
wskaż mi właściwą drogę. Prowadź mnie.
Prostuj moje zakręty, łataj dziury, proszę.
Nie wymagam chyba zbyt wiele? Już
sama nie wiem. Daj mi poczuć silne Twe
dłonie. Obejmij razem ze mną świat. Tuż
obok czuję Twoją obecność. Tchnienie
Twe i moc. Daj mi siłę walczyć i nie pozwól
mi, abym się poddała. Bądź zawsze przy mnie.