Przestraszone oczy mknące
ku czarnej dolinie
nie kochanie
nie minie ta tkliwość w moich oczach
nie wypalą się wspomnienia
nie wyschnie ta rzeka która zna nasze tajemnice
widzę jak się boisz
jak czekasz aż to minie
ach mój drogi
jeszcze chwilę
jeszcze nie wszystko skończone
nie licz już na namiętne pocałunki
na westchnienia
dość tego zwodzenia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz