Chcesz być postrzegany jako cham,
a ja Cię znam zupełnie z innej strony.
Niepochlebne zdanie przeistoczyło się
w coś niesamowitego. Z nielubianego
zamieniłeś się w lubianego miłosiernego
ojca, głowę rodziny, która nawet umie
przyznać się do błędu, a nawet do winy!
Kreacja na bezczelnego chama, który
od wieczora do rana próbuje zasłużyć
na swój podziw. Nic bardziej mylnego.
Czas zauważyć w Tobie człowieka
niezwykle zrównoważonego, śmiałego,
doświadczonego i z ogromnym poczuciem
humoru. Jesteś kimś pełnym wigoru,
niesamowitym! A jak grasz, ach...
stwarzasz wokół siebie aurę magii
i niesamowitości. Nie jeden Ci zazdrości.
Masz czasami ludzkie odruchy, umiesz
dodać otuchy, umiesz się śmiać, jak
mało kto. Drzemie w Tobie niesamowicie
pozytywne zło. Takie urocze. Takie
niecodzienne, zmienne, a jednocześnie
niezmienne. Specyficzne indywiduum.
Święte i nie święte. Delikatnie, acz
konkretnie kopnięte. Nieokiełznane.
Stworzenie w głębi serca oddane, miłe,
czułe, sprawiedliwe, aktywne i... kochane.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz