sobota, 20 sierpnia 2011

"Portret"

W zaciemnionym miejscu kryje się
wyjątkowy człowiek. Znad powiek
widać Jego szalenie niebieskie oczy.
Piękny, jak tysiące rozmarzonych
nocy i jak rozgwieżdżone niebo.
Tego mi trzeba! Jego dotyku,
ciepła, ust i bycia. Wpatrzona
w przestrzeń nie umiem opędzić się
od niezliczonych westchnień
i uniesień miłosnych. A zazdrosnych
spojrzeń pojąć nie mogę. Każdy
chce mi drogę właściwą wskazywać
i uczucia moje nazywać po imieniu
przy całkowitym moim niechceniu.
A On patrzy na mnie, jak na muzę
swoją. Spojrzenia moje jego spojrzeń
się nie boją i trwają w zawieszeniu
wzajemnym. W tym ciemnym
zakamarku szukają siebie nasze ręce.
To coś więcej, niż składane w podzięce
pocałunki w policzek. Niż tajemne
pieszczoty w kątach uliczek paryskich.
Dla nas, ludzi sobie bliskich, to coś
ważniejszego od towarzyskich spotkań.
W tym doznaniu emocjonalnym dusza
moja trwa, a wyrwać jej z niego
nie może nic. Warto mi żyć dla takich
chwil. Warto być i czuć, by móc
potem opowiadać, jak skradać można
Jego uśmiechy, spojrzenia i pocałunki.
Nie marnować, nie żałować i smakować
życia. To odkrycia banalne, ale
rozpuszczalne w szklance wody i gubione.
Przemijają często niezauważone, kiedy
każde mknie w inną stronę i jak
poparzone ucieka od drugiego.
Tego samego nie przeżyje się dwa razy.
To, co dziś się zdarza, już jutro się
nie zdarzy. A to, co się wydarzy,
będzie miało inny smak. To znak.

7 komentarzy:

  1. inaczej niż zwykle o różnicę klasy, niestety inaczej również jeśli chodzi o jakość zakończenia, które tym razem nieco słabsze niż zwykle, słabo komponuje się ze stojącą na bardzo wysokim poziomie całością

    OdpowiedzUsuń
  2. zakończenie słabsze nie oznacza słabego, a z całością komponuje się tak, jak powinno się komponować właśnie w tym utworze ;) ale nie rozumiem, co znaczy "różnica klasy"?

    OdpowiedzUsuń
  3. bo to jest głupie i na pewno nikt tego nie rozumie, a ten lamus nawet się nie podpisał ;|
    NAJFAJNIEJSZY

    OdpowiedzUsuń
  4. ejj, Chłopczyku, ja rozumiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. już zrozumiałaś?

    OdpowiedzUsuń
  6. miało być jeszcze: < jest pod wielkim wrażeniem > ale nie zamieściło :(

    OdpowiedzUsuń