Spójrz tam, w górę, widzisz? Te
jasne przestrzenie, które pozwalają
na chwilę choć zapomnieć o tym,
co się wokół dzieje. Ten spokój,
to opanowanie, ten strach przed
nieznanym i mgła, która nagle
zasłania wszystko. To, co przed
chwilą jeszcze było na wyciągnięcie
ręki, teraz znika. Widzisz ten świat
tam, na górze? Kolorowe kwiaty,
zieleń traw, pnące się ku górze
winorośla, a dookoła unoszące się
marzenia. Tam jest życie takie
proste, takie lekkie i wcale się
nie kruszy. Tam prawdziwa miłość,
przyjaźń, tam zamknięte nieszczerości.
A czy widzisz to, co wokół Ciebie?
Tutaj, obok, całkiem niedaleko tworzy
się zupełnie nowa, mała przystań
dla zmęczonych dusz. Odizolowana
od rzeczywistości, od tej, która
zabija jednym słowem wszystkie
pragnienia, która rani i zamyka w
bardzo wąskim kręgu. Zobacz, tam
na górze nowy rodzi się świat, nowe
życie. Spojrzysz raz, drugi, trzeci
i dwudziesty ósmy, i dostrzeżesz w końcu
jego urok, jego blask, jego szczerą
tęskność za Tobą. I zauroczysz się
nim. Wszystko, co tam będzie,
okaże się doskonałe. I nagle opadnie
mgła, byś mógł porównać świat
tutaj i tam, i żebyś dokonał wyboru.
Spójrz tam, w górę. Widzisz?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz