Śni się sen, złożony
Z wielu wątków dziwnych.
Sytuacji niewyjaśnionych,
Lecz jakoś dziwnie znajomych.
Czy myśl odpoczywa?
Nie, ona wciąż tworzy.
Co rozłożysz, ona złoży,
a co złożysz, rozrywa.
Twe niepowodzenia
składa w sukces we śnie,
byś wstał z rana, wcześnie,
bronił swego imienia.
A przy błogim życiu
Myśl koszmarem trzeźwi.
Wzmoże czujność, jeśli
Licho się czai w ukryciu.
Śni się sen, złożony
Z wielu wątków dziwnych
I z marzeń niewyśnionych,
Lecz jakoś dziwnie miłych.
Sny są projekcją zdarzeń przeszłych i osób.
Sny też ukazują ukryte pragnienia.
„Sen – projekcja” to złączone wspomnienia,
Ukrytych pragnień pamiętać nie sposób.
Czy więc myśl nieokrzesana
We śnie twym zrodzona,
Piękna, a niedozwolona!
Grzechem jest u Pana?
O Myśli, ustąp! Ty nieubłagana,
Niezatrzymana, niezatapialna,
Niepusta i niebanalna,
Daj spokojnie doczekać rana!
Już ranek. Wstajesz. Myśli nocne wciąż w głowie.
Wstyd i zdziwienie, skąd takie u ciebie.
Czy Ci je Bóg wypomni w Niebie?
Może w kolejnym śnie się tego dowiesz...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz