czwartek, 28 lipca 2011

"Adieu"

A kiedy oczy zamkniesz 
zobaczysz jaśniej a czy mniej
kochać będziesz przez to?
Dotyk wzrok zastępuje
Znieczulona czułym muskaniem
opuszków palców
i pocałunkami odchodzę
nie po drodze nam iść
razem a Ty patrzysz na mnie
idącą w łanach zbóż w rytmie
kołyszącego się żyta i małych
czterolistnych koniczynek
i coraz dalej jesteś ode mnie
prymitywne na myśl nasuwa się
"a miało być tak pięknie"
czy lepiej? Jedynie dla Ciebie
przesadnie bez znaczenia
dla czyjegoś oj przepraszam
dla mojego dobra
Wszechwiedzący zapowiedział
dostosować się trzeba
On wie najlepiej
Tak chce i tak ma być
Nieważne że żyć się nie da
bez Ciebie że ziemią i niebem
i czyśćcem wreszcie jesteś dla mnie
Już mnie nie widać
zlewam się z polnym widokiem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz