czwartek, 28 lipca 2011

"Serce też sługa"

Serce też sługa, bo czemu niby nie?
Czasy są takie, że każdy służyć może.
Nawet serce - wielkie, czerwone, krwiste,
Umięśnione, potężne, osłabione
Wszystkimi miłosnymi zawirowaniami.
Serce też sługa, jak każdy inny organ.
Czuje, się raduje i smuci czasami.
Między nim a innymi organami
Nie dochodzi do sprzeczek, kłótni,
Nieporozumień, czy ostrej zdań wymiany.
Serce też sługa, miłosny panicz
Lub panna, która to serce okupuje.
Momentami źle się czuje, ale to
Tylko chwilowo. Wszystko z głową!
Po kontrolą, nadzorem, czy jak tam zwał.
Serce też sługa, choć już zmęczone
Swoją ponurą rzeczywistością,
Miłości, nie miłości, rozstanie,
Zakochania, romanse!
Wielkie dystanse i uciekania.
Od siebie i innych - winnych i nie.
Winnych, bo patrzeli, jak się
Męczy, zamiast mu pomóc.
Serce też sługa, tylko już
Bardzo stary. Pamięta jednak to
Wszystko, co mu ludzkie słabości
I namiętności każdego dnia i
W każdej minucie
Podawały.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz