Chodź do mnie. Złap za rękę.
I bądź. Połóż się obok mnie
wśród mleczy i maków. Szeptaj mi
do ucha najpiękniejsze na świecie
słowa. Podziwiaj ze mną błękitne
przestworza i śnieżnobiałe na
niebie chmury. Dotykaj swoją
dłonią moich rozgrzanych
policzków. Ciągle. Nie przestawaj.
Nie zadawaj pytań. Patrz mi w oczy,
kiedy ja patrzę i kiedy nie patrzę.
Mów, że tak dobrze będzie zawsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz