czwartek, 28 lipca 2011

"Afryka"

Niczym Kampinowska Puszcza. Tygrys
wypuszczony z klatki albo kangur
w środku miasta. Niezbędny składnik
ciasta. Niezrównoważona, prawie zawsze
zadowolona. Nieposkromiona złośnica.
Czasem anielica. Z rogami. Idzie wieloma
drogami i korzysta z wszystkiego po trochu.
Czasem w popłochu.  Zakręcona, jak
świderek. Nie prowadzi sztucznych gierek.
Po ziemi stąpająca twardo. Nie patrzy
hardo spod ślicznego oka. Gdy kocha,
jej miłość jest niezwykle głęboka. Ufna.
Idealistka z własnymi marzeniami.
Nauczona wieloma doświadczeniami.
Z walizką szczęść i rozczarowań..
Jest jak kwitnący kwiat. Jak polny mak
na łące. Jak kropki na biedronce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz