Kiedy milkną telefony, cichną zegary, żadnej
gwary dokoła nie słychać. Jesteś sam, w
środku świata. Nie masz siostry, ani brata.
Gdy samotny się czujesz, gdzieś w kącie
popłakujesz, życie marnujesz i nieustannie
źle się czujesz. Przedawinione obietnice,
uczucia zranione, każde oko w inną stronę.
Jesteś pełen nadziei, że coś się zmieni.
Jednak idze wszystko w złym kierunku.
Nie ma ratunku, zmian wizerunku, czy
odcięcia się od ludzi. Czasem, kiedy się
obudzisz, może być nieswojo. Wszyscy
się boją podjąć ryzyko. Ty jesteś gotowy.
Ale co z tego? Wokół nikogo nie ma.
Pusta ziemia - ciemnia. Jesteś wyspą
samotną, czasem piaszczystą i błotną,
czasem wilgotną, a czasem z suchym
piaskiem. Skończyło się fiaskiem,
pomyślisz sobie, gdy nie odpisze na
sms. Wszystko się kiedyś kończy.
Niekiedy nawet nie ma początku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz