Zielona przestrzeń
dookoła trawy i drzewa
w wodzie odbija się
fragment nieba
porośnięta wysoką zielenią
ścieżka prowadzi
w zakamarki nieznane
w miejsca ukochane zaniedbane
i od lat nie odwiedzane
tam, gdzie wszystko
łączy się ze sobą
gdzie jedno dla
drugiego niepowtarzalną jest
ozdobą spokój i cisza
wiatr tylko kołysze delikatnie trzciny
stary dąb jeden jedyny samotnie
czeka na odwiedziny
oderwanie od
rzeczywistości od problemów
miłości zazdrości braku zaufania
zaniedbania i nieżyczliwości
ucieczka od całości zdarzeń
w których spełnianie marzeń
stało się niewykonalne
słychać ptaków śpiew
na drzew gałęziach połamanych
w głowie tysiące
myśli nieuczesanych a w sercu
nie poukładane uczuć miliony
z drugiej strony rzeki widać
daleki świat bez wad i próżności
zachodzi słońce a powietrze gorące
zmienia się na chłodniejsze
i lżejsze spokojniejsze
liście szeleszczą swobodnie
i niebo staje się czerwonym
oczyszczonym wyzwolonym
z problemów dnia minionego
jutro zacznie się coś nowego
coś niezwykłego
lepszego od dnia poprzedniego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz